U psa zakażonego tasiemcem zwraca uwagę wychudzenie (pomimo dobrego apetytu), nastroszona i matowa sierść, niedokrwistość, wymioty. Podrażnienie błony śluzowej przewodu pokarmowego powoduje biegunkę. Na skutek zatrucia organizmu przez produkty rozkładu tasiemca, może uszkodzeniu ulec wątroba lub mogą wystąpić zaburzenia nerwowe.

Takie objawy zdarzają się rzadko, bowiem dyniowatego kształtu człony tasiemca są widoczne w kale makroskopowo. Człony te mają zdolność pełzania, a świąd wokół odbytnicy zmusza psa do „saneczkowania”. Zwróćmy tylko baczniejszą uwagę na jego kał.

Kuracja jest niezbędna, gdy w kale rozpoznane zostaną człony tasiemca. Nie przeprowadzamy jej sami, ale pod kierunkiem lekarza weterynarii.

Tylko jeden rodzaj tasiemca, zwany bąblowcem, jest dla człowieka niebezpieczny. Na szczęście, dzięki higienie uboju występuje on w niewielkim procencie i może się zdarzyć tylko w przypadku zjedzenia mięsa pochodzącego z pokątnego uboju.
Skutecznym i nieszkodliwym środkiem przeciw tasiemcowi są ziarna dyni, obrane i rozdrobnione, podane w mleku. Na jedną porcję zużywamy około 150 ziaren. Po godzinie podaje się psu olej parafinowy. Sprawdzenie skuteczności kuracji dokonać powinien lekarz weterynarii. Kurację odrobaczającą w przypadku tasiemca powtórzyć należy dopiero po 8 dniach. Walkę z tym pasożytem prowadzić należy zapobiegawczo i nie dopuszczać do zapchlenia psa.