Rozkazy wydawane głosem, gwizdkiem czy ruchem ręki powinny być zawsze takie same. Tonacja głosu przy rozkazach słownych musi być przystosowana do okoliczności: pieszczotliwa, akceptująca, zachęcająca przy pochwale, gniewna przy naganie. Jednocześnie z pochwałą powinien pies otrzymać smakołyk. Ewentualną zmianę gwizdka pies szybko zaakceptuje, ponieważ ma absolutny słuch, jednakże musi się przekonać, że nowa tonacja gwizdka pochodzi od jego wychowawcy. Również kilka gwizdków o różnej tonacji, używanych przez jedną rodzinę, pies bezwzględnie opanuje i będzie na te gwizdki reagował. Najlepiej jednak jest nie zmieniać gwizdka, a przynajmniej postępować tak, by jeden gwizdek należał do jednej i tej samej osoby.

Jeśli pies „wyjdzie nam z ręki” i popełni j akiś naganny błąd w pewnej odległości od wychowawcy, to po jego powrocie do przewodnika nie należy go ostro karać uderzeniem czy biciem, należy tylko dać mu znać odpowiednią tonacją i słowem „fee” o swojej dezaprobacie. Uderzenie czy biciepsapo jego przyjściu do nogi powodująlęk przed wychowawcą i niechęć do powrotu.