Przyzwyczajanie do czystości w mieszkaniu zaczyna się w dniu, kiedy szczeniak  został   wzięty   do   domu. Po każdym posiłku wyprowadza się psa na dwór, również wtedy, gdy niespokojnie węszy po kątach lub pod drzwiami. Mówimy przy tym „na spacer” i wynosimy go stale na to samo miejsce, głównie na trawnik lub na ziemię, gdyż pies załatwiając swe potrzeby, unika kamieni i betonu. Miejsce to na razie pozostawia się nie oczyszczone i nie zagrabione, gdyż zapach jego wydalin oznacza, że to miejsce należy do niego. Gdy załatwia tam swe potrzeby, chwalimy go.
Za zanieczyszczenia mieszkania gani się lub karze szczeniaka tylko wtedy, gdy rozumie on związek między swoim postępkiem i karą. Musimy go przychwycić na gorącym uczynku. Gdy się coś takiego zdarzy, prowadzimy szczenię do tego miejsca, pokazujemy je palcem, mówiąc głośno „fuj”, i odnosimy do jego „toalety”. Nurzanie nosa pieska w kale lub moczu nie wzmacnia wcale nagany, a jest przy tym bardzo nieestetyczne.